Norwid – klasa D – mini przegląd studniówkowy

Studniówka to event niezwykły. Na tyle niezwykły, że uzasadnia i tłumaczy, usprawiedliwia nawet wyciąganie fotografików do tańca lub wspólnego toastu. Oczywiście dobrze jest gdy taki czy inny fotograf(ik) odmawia, wszakże jest jakby nie patrzeć na zleceniu a nie na swojej imprezie. Z drugiej strony powstaje pytanie, czy aby nadmierna absencja towarzyska i chodzenie wśród studniówkowiczów z grobową miną terminatora – co praktykuje kilku kamerzystów jakich widziałem w akcji – fotografów też – nie otwieranie się na ludzi nie spowoduje tego, że pozbawimy się kadrów uradowanych ludzi wysyłających buziaczki do obiektywu.. no albo do mnie – w końcu stoję za nim :). To jest zasadniczo istotna różnica..do mnie czy do obiektywu..hmm..tia.. no ale.  Czy należy być kumplem studniówkowiczów czy być zimnym chłodnym reportażystą rejestrującym kluczowe momenty eventu ?

Wiem jedno. Z klasą IIId z LO „Norwid’a” nie dało się być zimnym reprotażystą. Po pierwsze dlatego, że oczywiście stanąłem podczas kadrowania na trasie jednego z ogonów poloneza i dopiero słowa „proszę pana z drogi” przywróciły mnie do rzeczywistości, aczkolwiek jako, że nigdy coś takiego mi się nie przytrafiło to tutaj już dawało mi to do myślenia, że zacząłem już inaczej niż zwykle. Bo z pechem i gapiostwem. 🙂 Po drugie dlatego, że klasa strasznie sympatycznie zareagowała na mój wieeeelki obiektyw 70-200VR pomrukami tzw. szeptanego respectu a ze strony przedstawicielek płci tej ładniejszej zaciekawionymi minkami. Po trzecie dlatego, że klasa okazała się cholernie przesympatyczna i pełna wigoru.. no no.. wigoru a jakże, przy czym dodać należy, że wigor ten nie koniecznie był dziedziczony ale może i nabyty w trakcie tzw. konsumpcji na studniówce napojów gazowanych a zwłaszcza pepsi. Tak. Hmm..zanim zostanę zlinczowany za jakieś grzechy… o ile takowe popełniłem w trakcie tej imprezy..hmm.. popełniłem ..studniówkowicze.. ? hm? 🙂 – przedstawię kilka losowo wybranych z całości materiału kadrów. Całość materiału liczy prawie tysiąc klapnięć, więc trochę zejdzie z jego obróbką. Ok. Przed Wami mini przegląd a ja dziękuję za fajne przyjęcie i gdyby co to myślę, że wiecie gdzie mnie szukać. 🙂 Pozdrowienia dla klasy D.
Czekamy teraz na Artixa kadry i mały txtrepo z klasy E. A i o F nie zapomnimy..spokojnie. 🙂

(txt i zdjęcia : ArS)

3 thoughts on “Norwid – klasa D – mini przegląd studniówkowy

  1. Co prawda do prawda :)) .. zdjęcia naprawdę są świetne ;D
    A co do wejścia to fakt była przeszkoda ale na szczęście pokonaliśmy Pana Fotografa ;D
    Czekamy na więcej 🙂

  2. Noo z takim fotografem to mozna byc na kazdej imprezie:) tylko szkoda ze nie chcial sie za bardzo skusic na cole 🙂

Leave a Comment