Jeżeli już wpadam do Warszawy, a zdarza się to względnie często, to przesiaduję tam przynajmniej 2-4 dni, aby czerpać warszawskie powietrze do płuc dotąd aż nie krzyknę „dość” 🙂 A gdy już znudzi mi się nadrabianie kinowych zaległości i wylegiwanie się na kawie ze znajomymi po galeriach (pozdrowienia dla Agaty 🙂 ) to zabieram się na koniec do upamiętnienia mojego kolejnego pobytu w wawce jakąś sesją. Jakiś dawny dawny już czas wstecz miałem na oku pozornie niepozorną adeptkę fotomodelingu z Warszawy ukrywającą się gdzieś w czeluściach portalu maxmodels. Anna. Kobietka o oryginalnej „ciemno-rudzielcowatej” urodzie. Z ogromną pomocą Marty Kuźniarskiej (MUA) , wielkie dzięki, uczyniliśmy Anię jeszcze piękniejszą niż przyszła 🙂 Robek pomógł nosić to i owo oraz udostępnił kilka swoich torebek z Filcowni a wdzięcznie i ze smakiem oraz absolutną swobodą na tzw. bazę wypadową, wizaż itd itd., ugościła nas klubokawiarnia Grawitacja (http://www.klubgrawitacja.com/). Jedyny minus jest taki tej całej zabawy, że przed a może po sesji ..gdzieś w wawce zostało moje ukochane pióro Waterman’a (green) i okulary Infinity , którymi nacieszyłem się właściwie trochę ponad pół roku 🙁
Ale przyznam, że praca z Anią, Martą oddała mi z nawiązką zysk emocjonalny w postaci fajnych obrazów..jakich obrazów..a mniej więcej takich :

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Sponsors

  • Fotografia sesyjna, ślubna, reportażowa i portretu
  • PSTRYK.info Agencja Fotograficzna
  • Studio104.pl
  • FPFS